Etymologia na dziś: Żegnać

To słowo jest idealnym przykładem wbijania głupot do głowy w naukowych białych rękawiczkach!

Od dziecka mnie “uczono”, że nasze słowo Żegnać pochodzi od niemieckiego Segnen czyli Błogosławić. Chodzi w tym o to, że jak ciemne Słowianie chodziły do kościoła… a tam im odprawiano gusła po łacinie czy niemiecku, to ostatnie, co ksiądz robił to właśnie znak krzyża na pożegnanie. Z resztą po dziś dzień msza kończy się “bożym błogosławieństwem” i znakiem krzyża na pożegnanie. Stąd oba znaczenia tego słowa… łatwiej rozróżnialne po przedrostkach: Przeżegnać (Robić znak krzyża) oraz Pożegnać (Iść sobie).

Oczywiście to słowo germańskie nie jest… bo mało tak naprawdę jest słów germańskich (w samym germańskim około 20%, reszta to zapożyczenia ze słowiańskiego bezpośrednio lub przez grecki lub łacinę). Słowo Segnen jest właśnie takim słowiańskim słowem, które trafiło do germańskiego przez łacinę. Odpowiednikiem angielskim jest słowo Sign (Znak). Oba pochodzą od łacińskiego Signum (Znak). Najlepsze jest to, że znów oficjalna etymologia jest bezradna i przy słowie Sign pisze:

From Old French signe, from Latin signum (a mark, sign, token); root uncertain.

A jeśli root jest uncertain to my dobrze wiemy jaki jest, bo taki właśnie jest!

Słowo Sign pochodzi bezpośrednio od słowa Znak. Z→S, K→G oraz N↔G (zamienione miejscami, bo osiołki łacińskie nie potrafią wymówić zlepka ZN).

Oczywiście za kilkaset lat nasze dzieci się będą uczyć, że słowo ZNAK też jest łacińskie albo germańskie, albo co tam będzie wtedy modne. Jednak w rzeczywistości słowo Znak pochodzi od słowa Znać, a to z łaciny na pewno nie pochodzi.

A wiecie jak Rzymianie poradzili sobie z naszym słowem Znać importując je do łaciny? Chodzi mi o ten sam niewymawialny dla ich gardziołków zlepek ZN. Otóż zamienili sobie Z na G albo całkowicie usunęli (w zależności od interpretacji/dialektu). W ten sposób powstało u nich to:

Należy zauważyć, że wszystkie te słowa zachowały polską końcówkę bezokolicznika w swoim rdzeniu (Ć ze ZNAĆ widoczne jako S w rdzeniu łacińskim). Ten wyraz nie jest jedynym z takim zapisem i sugeruje, że dawna końcówka bezokolicznika była miękka (jak po polsku, słowacku, rosyjsku i często w sanskrycie), a nie twarda (jak się powszechnie uważa).

Z łacino-greckiej formy Gnosco, Gnosis (Wiedza po grecku) wzięły się germańskie słowa: de:Kennen (Znać) oraz en:Know (Znać), które swojego słowiańskiego rodzica już niewiele co przypominają.

Więcej o słowie znać napiszę w oddzielnym artykule, bo jest o czym.

Podobało się?

Za pomocą Flash-Cash można też płacić całkowicie ANONIMOWO! Przekaż darowiznę np. Bitcoinem. Nie wiesz skąd wziąć Bitcoin? Rozwiń info pod obrazkiem.

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary

Etymologia na dziś: Bestia

pl: bestia (beast) ← sla: bestia (beast) ← la: bestia (beast; Info: D→B, breather (creature)) ← sla: dihat, diset (breath; Info: sense of soul) ← sla: dusa (soul; Info: feminine of duch) ← sla: duch [duh](ghost; Info: goodness + being) ← -ch + Ⰴ, D, dobro

Angielskie Beast oddziela się na poziomie łaciny poprzez francuskie Bete.

Podobało się?

Nie blokujemy żadnych treści! Sam wyceń te informacje! Stronę odwiedza ponad 150 000 osób miesięcznie. Gdyby każdy dorzucił chociaż 5PLN to starczyłoby nawet na własną minitelewizję :)

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary

Etymologia na dziś: Bilet

pl: bilet (ticket) ← sla: bilet (ticket) ← fr: billet (ticket; Info: small document) ← la: bulla (document; Info: existing confirmation (like notary act)) ← sla: bit, byt (to be; Info: being + verb)

Ostatnie przejście może wymagać dodatkowego wyjaśnienia… Bulla jest dokładnie od wersji BYŁ (wersja przeszła, a nie bezokolicznik).

Angielskie Bill (rachunek, banknot) ma identyczną etymologię.

Podobało się?

Nie blokujemy żadnych treści! Sam wyceń te informacje! Stronę odwiedza ponad 150 000 osób miesięcznie. Gdyby każdy dorzucił chociaż 5PLN to starczyłoby nawet na własną minitelewizję :)

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary

Zapożyczenia w językach słowiańskich – Komentarz do propagandy

Oto mój komentarz, który nie miał się ukazać pod artykułem:

Zapożyczenia w językach słowiańskich

http://www.jezyk.wortale.net/index.php?s=85

 

Ale się nie ukazał… nie ma tam żadnych komentarzy, więc możliwe, że w ogóle ich nie publikują… dlatego zamieszczam kopię tu… żeby można było się zapoznać (pisane na luźno)…

 

Temat wyjątkowo propagandowy… połowa słów tam zamieszczonych ma słowiańskie korzenie, ale lansuje się ich niesłowiańskość, bo tak… oczywiście najwięcej miejsca poświęcono zapożyczeniom od Germanów… a naprawdę sporo zapożyczeń jest dokładnie odwrotnych!

 

Jak komuś się chce lub ma kontakt, to może pisać o poprawki lub o kontakt… pomożemy usunąć te błędy.

 

Oto treść komentarza

Sporo tu bzdur…

Większość tych słów to nie zapożyczenia, a nasze słowiańskie słowa, które wywędrowały do innych języków.

Wymienię tylko kilka, bo większość można znaleźć (wraz z dowodami ich słowiańskości) googlując Wspaniała Rzeczpospolita.

chapać to jest to samo co have czy habemus

buk i bukwa jest nasze i to niemcy wzięli od nas i zrobili Book czy Beech… wygoogluj Niepiśmienni Słowianie to się dowiesz.

gród z niemieckiego? toż to jakiś ignorant pisał… przecież gród jest od grodzić czyli Góra + -dit (od dziać – chodzi o efekt pracy)… Efekt podnoszenia… tak jak płodzić to pole + efekt pracy… ale o czym my tu rozmawiamy jak tu nawet plug jest wyprowadzony z niemieckiego… plug to jest narzedzie DO POLA… tak samo slowo PLASKI (POLE + SKI, bo pole jest PLASKIE!)… tak samo PLOZY! Tak samo płoza, płaz i pełzać (chodzić płasko)… bo płaz jest pełzania, a płoza bo jest płaska… co tu jest niby z niemieckiego?!? ręce opadają, że taką propagandę uprawiacie… dalej germanskich nie czytam, bo sie tylko wkurzam. wstyd!

Irańskie bzdury…

Jak gadać może być obce… jak od Godów pochodzi! Wygoogluj jak nie wiesz co to Gody i zobacz co wtedy robiono… właśnie gadano i robiono zaGADki! Wygoogluj Hej Kolęda Kolęda to się dowiesz!

Król germański?!?! A słowo Kraj i Kraina? też? Nie wiedziałeś, że L i J się wymieniają? Zobacz sobie jak jest po grecku rządzić (Kraino)… i kto to był Kronos… to też jest Germańskie?

Mięso indyjskie?!? szczyt ignorancji! a słowo miesięń, miąższ też?!? a to może i mężczyzna i mąż też, co? mąż→mięsień→mięso to SŁOWIAŃSKIE SŁOWA, a nie hinduskie!

zboże irańskie??? to może bogaty, bóg, ubogi i nieboszczyk też?

Koliba grecka?!?! A kolebka coś Ci mówi? To od kołyski… a to od kołysania… a kołysanie od koła… a koło i słońce (satem → kentum)… musiałbyś udowodnić, że koło jest greckie, a koło przecież wynaleziono w Polsce… wygoogluj Waza z Bronocic jak nie wierzysz… a po grecku koło jest kuklos i pochodzi od naszego kółko (czyli od zdrobnienia).

ogórek od aguros a to od niedojrzały?!?! co to za bzdura? ogórek pochodzi słowa góra ← gula ← koło, bo jest po prostu zaokrąglony! gherkin też jest od aguros? skąd tam K jak w polskim? zaraz się pewnie dowiemy, że ogorek musi byc germanski!

Sobota jest grecka?!?! A o takim slowie jak Święto to Pan słyszał? zaraz mi Pan pewnie powie, że to zapożyczenie indyjskie, bo tam jest Siva i Śvata… ale u nas jest Światowid, Świt, Świat, Światło, Święty i z tego Święto… przeszło do greki i hebrajskiego z W wymienionym na B czyli SABATO, ale i tak po grecku czyta się jak po polsku czyli SAWATO (ŚWIĘTO)!

łokieć grecki? a o słowie Łuk słyszał? a teraz proszę zobaczyć kształt łokcia! to co, kolano to skąd jest? semickie, germańskie czy uralskie… bo o słowie koło w języku polskim na pewno Pan nie słyszał! a od jego kształtu jest kolano!

Jasny uralskie? To może jaskra i iskra też? pewnie tak, bo po węgiersku iskra jest szikra… z tym, że oni twierdzą, że to słowiańskie!… A taki koleś jak Jesza coś Panu mówi (bóg światła i piorunów)? hę?

Kosz uralski? Następny strzał w dziesiątkę… Kosz to jest proszę Pana zbiornik na wszystko! Hindusi wzięli to od nas… i mają to np. w słowie Akasza (Niebo)… proszę poczytać sobie kroniki Akaszy… Co… może mi Pan powie, że niebo to nie zbiornik na wszystko i sobie to wymyśliłem… to pierdyknę gwóźdź do trumny pańskiej teorii… Otóż takie słowo jak słownik po hindusku to jest SABDKOŚ!!!! SABD to Słowo, a KOŚ to ZBIORNIK!!! chyba Hindusi jeździli do Finlandii na lekcję tworzenia słowników według Pana… Te słowa są w Hindustanie od 4000 lat… proszę sobie poczytać o hinduskich Wedach (Wiedzach) i tam jest napisane skąd oni mają słowa… OD NAS! Nazywają nas Ariami czyli ludźmi co przyszli zza gór (Hara/Gora → Hariowie → Ariowie)

kąpać… fińskie? no ręcę opadają… a kapać to Pan słyszał?

Mąż… kolejny kwiatek… to się może Pan zdecyduj, co? Hindusi też swoje Manusz (Mąż) mają od Finów? co za brednie…

Pół z finskiego?!? JEST NA ODWRÓT!!! POL to NIEBO, a ZIEMIA TO ZIEMIA… OBA STANOWIA POLOWE HORYZONTU! i stad ich znaczenie! dlatego prawie wszystkie języki świata używają jednego z tych słów… Pół, Puoli, Fel jest od nieba! Hemi, Semi i inne takie są od ZIEMIA!

bury altajskie? a burza? pol to niebo (P→B, L→R)

a kuchnia też? może pośrednio… ale to jest nasze piec tylko zniekształcone!

tak jak słowo pięć jest od pięści (bo ma pięć palców) i do łaciny przeszło jako quinque… tak samo piec przeszło jako cook… i stąd jest KUCHNIA!

więcej nie dam rady… i tak za długie wyszło… przykro mi, że ta deslawizacja historii wciąż trwa i trwa…

Podobało się?

Chcesz mieć podobny system dotacji na swoim blogu? Rozwiń info pod obrazkiem.

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary

Niemiecka teoria wszystkiego obalona przez samych Niemców?

Dzięki naszemu czytelnikowi i zamieszczonemu przez niego linkowi dotarłem do info… że te biedne Niemce już co by nie robili to wychodzi, że cała kultura jest od nas…

Orso przysłał ten link:

http://archeowiesci.pl/2015/02/14/europejski-tygiel-narodow-nowe-szczegoly/

Można tam wyczytać, że kilka tysięcy lat temu Europę zalała ogromna rzesza ludzi z terenów dzisiejszej Polski, Ukrainy i Rosji. Zmieniła ona geny i kulturę Europejczyków całkowicie… Oczywiście nie jest powiedziane wprost, że byli to po prostu Słowianie… no ale prędzej Niemcy stwierdzą, że sami są z Syberii, niż napiszą, że coś mają od Słowian… więc cudów nie oczekuję… jednak należy tu bezwzględnie zauważyć, że badania przeprowadzono właśnie w Niemczech… i sami Niemcy (Uniwersytet w Tybindze) doszli do tych wniosków!

Opis ludzi przybyłych ze wschodu:

“Była to społeczność pasterzy, która około 5000 lat temu zajmowała ziemie dzisiejszej wschodniej Ukrainy oraz południowej Rosji. Ludzie ci należeli do pierwszych hodowców koni, a swych zmarłych chowali w jamach grobowych przykrywanych kurhanami. Genetycy ustalili, że pasterze ci byli potomkami łowców-zbieraczy ze Wschodniej Europy (których można identyfikować ze wspomnianymi wyżej północnymi Euroazjatami) oraz jakiejś populacji pochodzącej z Bliskiego Wschodu. Z nieznanego powodu 5000-4500 lat temu wyruszyli całymi rodzinami na zachód, a efekty tej wędrówki są widoczne po dziś dzień.”

Jest to przecież opis Słowian! Jedne z największych Kurhanów świata znajdują się w stolicy Słowian czyli w Krakowie!

Pada tam też ciekawe zdanie:

“Badania wykazały, że geny tych pasterzy są obecne w DNA wielu współczesnych Europejczyków, zwłaszcza w północnej części kontynentu, a najbardziej widoczne są u Norwegów, Szkotów i Litwinów.”

Oczywiście badań “przypadkowo” nie przeprowadzono wśród Polaków, Ukraińców czy Rosjan… bo wyniki mogłyby przerazić tych naukowców (pewnie na te badania już pieniędzy nie było)… a jakby zrobiono je na własną rękę… to by anulowano cały projekt przed publikacją wyników…

To zdanie tłumaczy wszystko:

“Zgromadzone dotąd genomy wskazują jednak, że na terenie Niemiec doszło wówczas do prawie całkowitej wymiany populacji.”

Każdy czytelnik tego bloga wie dokładnie co to znaczy.

Ostatnie z bardziej ciekawych kawałków:

“Reich i jego współpracownicy uważają, że to w trakcie tej migracji rozprzestrzeniła się w Europie przynajmniej część języków indoeuropejskich (rodzina do której należą m.in. języki celtyckie, germańskie, słowiańskie i romańskie).”

My dokładnie wiemy co to znaczy… po prostu nasz język przejęto, a potem nam wmówiono, że to my mamy zapożyczenia.

“Taka interpretacja wspiera tezę, że ojczyzna języków indoeuropejskich znajduje się właśnie gdzieś na północ od Morza Czarnego.”

Gdzieś na północ?!? Może podpowiem tym naukowcom (może któryś tu czyta)… Możecie zmarnować na badania jeszcze miliardy euro… a ja Wam za darmo powiem dokładnie gdzie… dokładnie na północ od Czarnego i na południe od Bałtyckiego (w międzymorzu, który do dziś zwie się Rzeczpospolitą).

 

Skoro takie rzeczy wychodzą z niemieckich uniwersytetów, to jest może jednak szansa na odkłamanie tej historii! Trzymam za nas kciuki!

Podobało się?

Chcesz mieć podobny system dotacji na swoim blogu? Rozwiń info pod obrazkiem.

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary

Etymologia na dziś: Fire, Pył, Płomień, Para

W komentarzach często temat wraca… więc zamieszczam…

en: fire (burn; Info: P→F) ← sla: parit (burn; Info: L→R) ← sla: palit (burn; Info: send to sky) ← pol + -t

sla: pol (sky; Info: the place where light comes from)

 

sla: para (steam; Info: burned water) ← sla: parit (burn; Info: L→R) ← sla: palit (burn; Info: send to sky) ← pol + -t

 

pl: popiół [popiuw] (ash) ← sla: popiol, popel (ash; Info: after + fire) ← palit + po-

Tak samo Popiel i Popielidzi… stąd nazwa Wikingów Ascomanni (Ludzie Popiołu/Popiela)

 

tu też będzie: en:flame oraz la:flamen

pl: płomień, promień [puomieni, promieni] (flame, ray, radius) ← sla: plomien, promien (flame, ray, radius; Info: fire + change (visually chaging part of fire), ray it is sun flame touching the observer) ← palit + menit

 

sla: menit (change, sparkle; Info: change light) ← meni + -t

sla: meni (mind, change; Info: husband has to use mind to survive, thinking=change) ← sla: manz, monz, muz, maz (man, husband; Info: think + life (husband has to think and give life))

 

gratis dorzucam flaminga :)

pl: flaming (flamingo) ← sla: flaming (flamingo) ← en: flamingo (flamingo) ← es: flamengo (flamingo; Info: flame coloured bird) ← es: flama (flame) ← la: flamen (priest; Info: fire carer) ← la:flamma (flame; Info: P→F) ← sla: plomien, promien (flame, ray, radius; Info: fire + change (visually chaging part of fire), ray it is sun flame touching the observer) ← palit + menit

Podobało się?

Kliknij w obrazek, by przekazać darowiznę. Może to być nawet 5 PLN miesięcznie!

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary

Etymologia na dziś: Mleko

Dziś się dowiecie, co znaczy Cafe Latte… I że mleka wcale nie wzięliśmy od Niemców, a oni od nas!

Wszyscy wiemy, że po słowiańsku i germańsku mleko jest tak samo… więc mądre głowy uznały, że musimy mieć to słowo od Niemców… g. prawda! ich etymologia dla tego słowa po prostu NIE ISTNIEJE! My natomiast mamy jak najbardziej racjonalną!

pl: mleko (milk) ← sla: mleko (milk; Info: suck + effect) ← mlet + -k

sla: mlet (grind, suck; Info: milking mummy by child + verb) ← mir, mil + -t

Ten Mir/Mil na końcu to znane ze słów MIR domowy, MIŁość, MIŁy. VladiMIR Putin :) itd.

 

Jak idziecie na Cafe Latte / Cafe au Lait (w zależności od kraju)… to co to jest to latte?

To jest nasze polskie mleko, tylko że ze znikniętym M na początku (łacińcy nie lubią zlepek spółgłosek)

it: latte (milk) ← la: lac (milk; Info: M disappears) ← sla: mleko (milk; Info: suck + effect) ← mlet + -k

 

Nawet Węgrzy swoje niepozorne Tej (Mleko) mają od nas!

hu: tej (milk; Info: D→T) ← sla: doit (to milk, suck; Info: gives + he) ← dat + Ⱁ, O, on

sla: dat (give; Info: to somebody + verb maker) ← do + -t

sla: do (to; Info: Goodness is giving) ← sla: Ⰴ, D, dobro (D, goodness; Info: Sign represents two people connected via sky/god.)

W Sanskrycie Doić to oczywiście Dhajać, bo jakżeby inaczej :).

Co ciekawe, słowo dziecko (det) i słowo córka (dcera ze znikniętym D) ma tę samą etymologię… to po prostu to, co ssie mamę… co ciekawe w niektórych słowiańskich po dziś dzień mówi się Doć, gdzie wyraźnie słychać Doić.

en: daughter (daughter; Info: C→T) ← sla: docera, dcera, cora, doc (daughter; Info: D/R often omitted) ← sla: det, dete (child; Info: sucker) ← sla: doit (to milk, suck; Info: gives + he)

Nie wiem czy wiedzieliście, że w islandii wszyscy mają polskie nazwiska :)… Chodzi o to, że tam właściwie nie ma nazwisk… każdy jako nazwisko otrzymuje imię ojca oraz końcówkę son lub dottir (syn lub córka) w zależności od płci… W książce telefonicznej są po imionach, a nie nazwiskach… może się to wydawać dziwne, ale w całym kraju żyje tam mniej więcej tyle ludzi ile w Toruniu, więc da się to ogarnąć. Dzieci Jędrzeja/Andrzeja nazywają się tam po prostu Anderson lub Anderdottir (czytaj Anderdyttirz). Słowo Dottir jest słowiańskie i wyżej wyjaśnione… Słowo Son wyjaśnione jest w artykule Hej Kolęda, Kolęda.

 

Podobało się?

Kliknij w obrazek, by przekazać darowiznę. Może to być nawet 5 PLN miesięcznie!

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary

Etymologia na dziś: Feminizm

pl: feminizm (feminism) ← sla: feminizm (feminism) ← fr: feminisme (feminism) ← la: femina (woman, wife, femine; Info: D→F) ← sla: doit (to milk, suck; Info: gives + he) ← dat + Ⱁ, O, on

Wyjaśnienia może wymagać dodatkowo Doić → Femina. Dokładnie powinno być Doić + Mnie, gdzie D przchodzi w F i wtedy mamy FOIMNIE i stąd jest FEMINA. Femina to kobieta, czyli ta którą się doi czyli ssie (chodzi o małe dzieci).

Tę samą etymologię mają Filus (Syn), Filia (Córka) i Fellatio (Robienie Loda)

Podobało się?

Za pomocą Flash-Cash można też płacić całkowicie ANONIMOWO! Przekaż darowiznę np. Bitcoinem. Nie wiesz skąd wziąć Bitcoin? Rozwiń info pod obrazkiem.

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary

Głodnemu chleb na myśli

Z tego artykułu dowiesz się, że:

  • Pizza ma słowiańską etymologię
  • Pascha (Wielkanoc) wcale nie jest grecka czy hebrajska
  • Podpaski, Pszenica i Pisanie etymologicznie to w zasadzie to samo
  • Nabatejska stolica znana np. z Sindbada ma słowiańską nazwę
  • Węgierska również
  • Darth Vader też ma pochodzenie słowiańskie
  • Posejdon to bóg morza, ale dlaczego?
  • Co naprawdę oznaczają Ojciec i Tata i co mają wspólnego z Węgrami i Turkami
  • Poznacie też prawdziwą etymologię imion: Oliwia i Piotr

To ostatni długi (dłuższy) artykuł pisany z Europy jednak nie zdążyłem go ukończyć przed wyjazdem. Dokończony został już w Malezji, gdzie teraz mieszkam. Dopiero od dziś mam wszystko, co mi potrzeba po przeprowadzce do kolejnego kraju, czyli mieszkanie, względny internet i trochę spokoju :).

Podziękowanie

Dziękuję wszystkim, którzy zjawili się na naszym pierwszym spotkaniu w Polsce. Ze względu na późną publikację informacji o spotkaniu sądziłem, że z bloga nikt się nie zjawi, a okazało się, że wszyscy przybyli byli właśnie z bloga! Dziękuję!

Dedykacja

Ze względu na to, że moja bliska kuzynka wychodzi niedługo za mąż, ten artykuł dedykowany jest Jej i jej przyszłemu mężowi. Dokładną słowiańską etymologię imion Oliwia i Piotr znajdziecie poniżej. Pewnie do głowy Wam nigdy przyszło, co powstaje z połączenia Waszych imion… Etymologicznie rzecz ujmując Wasz syn powinien nazywać się Petrol, a córka Benzyna :). A dlaczego? Znajdziecie poniżej! Powodzenia!

Przepływ energii

Najpierw wyjaśnijmy, co to jest jedzenie i skąd jego nazwa. Otóż ludzie pierwotni (Słowianie) oddawanie energii oznaczali symbolem Ⱄ (S), a odbiór energii symbolem Ⰻ (I). Pierwszy z nich to człowiek (kółko) z którego wychodzi energia (trójkąt) i znajduje się w słowach: Siać, Sadzić, Świecić, Iskać, Słońce, Słowo. Wszystkie te słowa charakteryzuje oddawanie energii. Przeciwnym znakiem jest ten drugi, gdzie trójkąt wchodzi w kółko i nie jest to nic innego jak odbiór energii. Złączenie obu symboli czyli ⰋⰔ (IS) to przetwarzanie energii (jej pobór, przetworzenie, a potem oddanie naturze). Złączenie to widoczne jest po dziś dzień w słowach: Iść, Jeść, Jasny, Iskra, Jaskra itd. Wszystkie są niczym innym, jak przetwarzaniem energii. Przetwarzaniu energii zazwyczaj towarzyszy światło np. Iskra, stąd pochodne tych słów często nawiązują do światła.

Jam jest światłością świata

Symbolem ⰋⰔ (IS) oznaczano boga Jassę, Jeszę Jassego, Isa (jego imię ma wiele wariantów), który był bogiem światła czy piorunów. Ten słowiański bóg stał się protoplastą Isy (Jezusa), czyli jego judeogreckiego odpowiednika. Pamiętacie J 8:12? A oto znów przemówił do nich Jezus tymi słowami: “Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”.

Należy zauważyć, że imię Jezus jest tworem stosunkowo nowym. Oryginalnie po polsku Jezusa opisywano Isa, po słowiańsku ⰋⰔ (IS) lub ⰋⰔⰀ (ISA), po rosyjsku do dziś Jezus to Isa, tak samo jest po turecku, arabsku i wieeeeeelu innych językach. Skąd więc imię Jezus? Otóż Jezus to nic innego jak Isa z grecką końcówką -os, która dodawana jest tam do wszystkiego np. Andreas, Polonikos itd. Do zamiany Isy na Jezusa doszło w ten sam sposób jak z Jędrzeja na Andrzeja. Powolnymi krokami zamiany imion słowiańskich na obce odsłowiańskie, ale na tyle zniekształcone, by typowy Kowalski się już nie połapał.

Jeść i Iść

Słowa Jeść i Iść są idealnymi przykładami czasowników, które oznaczają przetwarzanie energii i przetrwały do naszych czasów. Dziś zajmiemy się tym pierwszym, a właściwie nie tyle nim samym, co jego derywatami, które powstały po złączeniu przyimka PO oraz czasownika JEŚĆ. Pierwszym skojarzeniem jest Pojeść czyli Dobrze Zjeść, ale nie o to dokładnie chodzi. Przyimek PO oznacza przyszłość czegoś np. Parzyć → Poparzyć, Móc → Pomóc. Najpierw musi coś się Parzyć, byś mógł się Poparzyć i najpierw musisz coś Móc, aby komuś Pomóc. Jeśli nie Możesz czegoś zrobić, to nikomu w tej czynności nie Pomożesz. W naszym języku ukryta jest niezwykła logika przyczynowo skutkowa, nieprawdaż?

Pas

Pas jest niezwykłym miejscem na naszym ciele. Jest to bezpośredni odbiornik energii z pożywienia. Zbieżność pomiędzy wielkością Pasa, a ilością Pożywienia nasi przodkowie zauważyli dość szybko. Nazwa Pas to skrócenie starosłowiańskiego Pjas, a to znów od Pojas, a to znów od Po – Jeść. Po zjedzeniu wszystko nam idzie do pasa i tam jest trawione. Pas również jest częścią ciała, która jest chyba najbardziej elastyczna z części zewnętrznych. Pas może być zarówno najwęższą jak i najszerszą częścią ciała człowieka. Co ciekawe, nawet Pan Bruckner, który wszystko co może wywodzi z niemieckiego (a kierunek przechodzenia słów jest dokładnie odwrotny), też zauważa, że Pas od Pjasa i Pojasa się bierze.

Pasek

Od słowa Pas pochodzi słowo Pas/Pasek (np. do spodni) czyli odzież, którą się OPASAMY w koło ciała. Pasek ma to do siebie, że ma kształt linii (pasa), mimo że w sumie składamy go w kółko. Stąd wszystko o kształcie tego paska, nazywamy pasami lub paskami np. pasy na jezdni czy pasy bezpieczeństwa.

Pisanie

Do czasu wynalezienia zapisu atramentem na kawałku papieru proces pisania nazywano Ryciem (porównaj WYRYĆ → en:WRITE), albo Skrobaniem (porównaj: la:SCRIBERE, de:SCHREIBEN czy el:GRAPHO). Później zapis piórem liter łacińskich i germańskich, które są proste (wyglądają dla dziecka jak płotek) skojarzył się z robieniem pasków na nośniku (np. papierze), stąd ten proces po dziś dzień nazywa się PISANIEM. Porównaj PISANKI, czyli właśnie starodawny zwyczaj nanoszenia wzorów (pasów) na gładkie jajka. Więcej o pisaniu, skrobaniu i ryciu w artykule: Niepiśmienni Słowianie.

Pasowanie na rycerza

Jeśli odzież, którą na siebie zakładamy ma obwód zbliżony do naszego Pasa, wtedy mówimy, że ta odzież PASUJE, a jeśli jest za szeroka lub za wąska, wtedy odzież NIE PASUJE. A co z Pasowaniem na przedszkolaka, ucznia czy rycerza? Proces pasowania wywodzi się z tego, że kiedyś trzeba było sobie w jakiś sposób zasłużyć na to, by wejść do danej społeczności. Wtedy cała społeczność lub jej władze badały czy dany osobnik PASUJE do własnego zacnego gremium. Po dziś dzień proces doPASowania takiej osoby to właśnie PASowanie na xXx.

Pasowanie na urodziny

Oczywiście pasowanie pasem na urodziny też jest jakość powiązane ze zwyczajem powyższym. Męskiego osobnika inne męskie osobniki bólem wcielają w “męską dorosłość”. Oczywiście za pomocą Pasa, a dokładniej osiemnastu pasów wycelowanych w rzyć.

Paść

Jeśli widzimy bezpośrednią zależność między wielkością pasa, a ilością spożywanego pokarmu, to łatwo zrozumiemy znaczenie słowa Paść. Chodzi o zwiększanie obwodu Pasa. Paść nie zawsze oznacza wciskać pokarm siłą do żołądka. Paść znaczy po prostu karmić. Karmienie niektórych zwierząt ręcznie nie ma najmniejszego sensu (jedzą caaaałą dobę) np. krowy, kozy czy owce, więc słowo paść zaczęło oznaczać również wyprowadzanie zwierząt, by sobie pojadły. Do dziś mamy słowo Wypasać krowy, owce, kozy, które dokładnie to oznacza.

Osobą, która wyprowadza zwierzęta po jedzenie jest oczywiście Pastuch (końcówka jak Duch czy Słuch), który trafiając na zachód zmienił końcówkę na zachodnią i stąd Pasteur czy Pastor. Pastor ten kościelny to nikt inny jak nasz polski pastuch tylko od innych łowiecek i baranków, bo tak nazywają siebie chrześcijanie, którzy myślą, że takiego Pastora potrzebują. Pasteryzacja też pochodzi od naszego Paść i Pastuch, ale nie bezpośrednio. Po prostu Ludwik Pasteur, który ją wynalazł, dał również nazwę procesowi od swojego nazwiska, a jego nazwisko od Pastucha sie wywodzi. Obecnie słowo Pastuch ma wydźwięk trochę pejoratywny, ale kiedyś tak nie było. Stąd określenie “Pastuszkowie” np. w kolędach o dzisiejszych proboszczach: “Przybieżeli swym Bentleyem pasterze!”.

Słowo Paść widoczne jest też w słowach: Pasza i Pszenica czyli podstawowym pokarm dla zwierząt i ludzi. Słowiańskie Paść jest też źródłem dla łacińskiego Pasta, od którego pochodzi włoska i angielska Pasta czyli makaron. Francuskie Pate (Pasztet – miękkie jedzenie) czy Niemiecki Pastett (Pasztet) → pl:Pasztet i polska Pasta (angielskie Paste) mają tę samą etymologię.

Germanie mają tendencję do zamiany naszego P na F. Dzięki temu błyskawicznie możemy skojarzyć, że en:Food (Jedzenie) i de:Futter (Pasza) to inne inkarnacje naszego Paść.

Pisces

Co ciekawe, nie tylko pasztet i makarony otrzymały nazwy po naszym Paść. Otóż inne “miękkie” jedzenie również, a są nim ryby! U Rzymian Paść zmieniło się w Piscis (Ryba), a u Germanów w en:Fish (Ryba) i de:Fisch (Ryba). Znak zodiaku Ryby to właśnie Pisces.

Pusta paszcza piszczy

To czym spożywamy, po dziś dzień nazywa się Paszczą! Szczególnie Paszę zwierzęta spożywają Paszczą… A jeśli używają tej Paszczy do czegoś jeszcze? Szczególnie jak nie ma Paszy? Tą czynnością jest Piszczenie! Od Piszczenia czyli dźwięków z Paszczy mamy kolejne słowa… pisklę, pipę czy piskanie… Instrument piszczący nazywamy pipą lub piszczałką… charakteryzuje się tym, że jest długi i PUSTY! Stąd nazwa kości piszczelowej (piszczel)… bo jest długa i pusta! Taką samą etymologię ma… Pistolet! Etymologicznie Piszczący (Hałasujący) Lot.

Pipa w tym drugim znaczeniu nazwę ma też po paszczy (chodzi o podobny kształt – nawet wargi się tam znajdzie)

Samo słowo PUSTY też się wzięło od paszczy i piszczenia… po prostu PUSTA PASZCZA PISZCZY jak PISKLĘ!

Od Pustego mamy Pustynię i Puszczę (choć ta pusta tak naprawdę nie jest – ale nie mieszkają tam ludzie – stąd nazwa).

Padać

Słowo Paść ma jeszcze jedno znaczenie, a jest nim Padać np. Paść na kolana. Pozornie jest to inne słowo, ale jak się dokładniej przyjrzymy to się okaże, że jednak to samo. Żeby zwierzę mogło się Wypasać, to musi schylić głowę do jadła. Nie ważne czy jest to koryto czy trawa na polu, schylić się musi. Ten proces nazywamy właśnie Padaniem. Padanie  może być też symboliczne np. Deszcz Pada (nie znaczy to, że schyla się po jedzenie, ale po prostu idzie w dół). Człowiek, żeby paść to musi dotykać stopami i dłońmi podłoża. Stąd określenie dłoni Pięść, a stopy Pięta. Obecnie Pięta oznacza tylko tylną część stopy, która przy chodzeniu jako pierwsza dotyka podłoża, jednak kiedyś tą nazwą określało się całą stopę. Do tej pory przy kopaniu piłki chłopaki krzyczą: “Walnął z całej pety”. Ta peta (pięta) to właśnie stopa.

Od polskiej Pięści pochodzi angielskie Fist (pięść, P→F) oraz niemieckie Faust (pięść, P→F) – tak to ten sam Faust, którego znacie z literatury (podobno to niemieckie słowo). Polska Pięta (Stopa) dała początek takim słowom jak Pieszo (tu szczególnie widać słowo Paść), Piechur (SZ↔CH) czy Piechota (SZ↔CH). U Germanów Pięta dała początek de:Fuss (Stopa, P→F, T→S), czy en:Foot (Stopa, P→F). Stąd polski Futbol.

Pięć

Liczebnik Pięć to nie jest oczywiście nic innego jak zniekształcone: Pięść, Pięta czy Peta. Chodzi o to, że wychodzi stamtąd dokładnie pięć palców, dlatego słowo Pięć tak właśnie brzmi.

STOP językowym kłamstwom

Nasze Stopa też zachodowi nie jest obce… znacie je ze słów en:Step (Krok)… eo:Sxtuparo (Schody) czy z każdego ośmiokątnego znaku na świecie… czyli STOP! a podobno Stop i Stepowanie to zapożyczenia… Stopa jest ewidentnie słowiańska… przypomnę chociażby słowo Stąpać jako S + Tupać… porównaj też słowo Stopień, ale o tym więcej w innym artykule.

Napiętnowana Pięta

Teraz już jest wiadomo dlaczego angielskie Food i Foot są tak podobne. Pochodzą od tych samych słowiańskich rdzeni!

U Greków Pięta przeszła w Pous (Stopa), a u Rzymian w Pes, Pedo (Stopa, T→S, T→D), które znamy ze słów Pedał (coś na stopę w rowerze), en:Pedestrian (Pieszy) czy Piedestał (Pięta + Stał – miejsce gdzie pięta/stopa stoi en:Piedestal, es:Piedestal itd.). A ponoć to my zapożyczamy, prawda?

Ciekawym złączeniem po słowiańsku jest Piętno, które składa się z Pięta (Stopa) + Na. Chodzi o to, że kiedy idziemy to zostawiamy ślady, tam gdzie PIĘTY są NA ziemi (PIĘTNA).

Spieszyć

Jeśli bardzo szybko używamy Pięt (Stóp), to się Spieszymy (S + Pieszo) oraz Pędzić. Dało to początek takim słowom jak en:Speed (Prędkość), de:Sput (Postęp), sq:Shpejt (Szybko). W słownikach często można znaleźć w konotacjach jeszcze łacińskie Spero (Nadzieja), ale według mnie jest to błąd. Wcześniej łączyłem to z Wiek → Wieczór → Vesper → Zniknięcie W jak w greckim Esper (Wieczór), ale teraz wydaje mi się, że to ten sam rdzeń co Spać (Znaczenie: Marzyć → Mieć nadzieję). Jeszcze nad tym pomyślę.

Piec

Wracamy teraz do jedzenia. Otóż podstawową rzeczą jaką robimy z jedzeniem to obrabiamy je termicznie. Generalnie ogień daliśmy światu po to, by sobie w końcu raz na jakiś czas opierdzielić coś na ciepło (Więcej w Agni Pańczam). Dlatego od słowa Paść pochodzi słowo Piec czyli obrabiać coś termicznie. Ciekawym zbiegiem okoliczności jest to, że po polsku również miejsce do obróbki cieplnej nazywa się Piec (czyli jest i rzeczownikiem i czasownikiem).

I teraz, jeśli weźmiemy sobie słownik dla idiotów czyli tzw. Oficjalny słownik etymologiczny to znajdziemy tam informację, że Pizza to Upieczone danie o nieznanej etymologii. Pita to upieczony chleb o nieznanej etymologii… a teraz absolutne mistrzostwo. Angielskie słowo Pie (Pieczeń, Ciasto, Szarlotka) czyli coś EWIDENTNIE UPIECZONEGO ma etymologię: From Middle English, unknown origin. Ciekawe skąd wiedzą, że pochodzi ze staroangielskiego?!?

Jak działa oficjalna etymologia?

Otóż drodzy państwo, jak już wiele razy pisałem: Jeśli napisane jest Origin Unknown lub Uncertain (Źródło nieznane lub niepewne) to jest to prawie ZAWSZE eufemizm dla Źródło SŁOWIAŃSKIE! Otóż etymologowie działają następująco:

  1. Bierzemy jakieś słowo i szukamy podobnych rdzeni w innych językach.
  2. KAŻDY rdzeń indoeuropejski ma swój odpowiednik w języku słowiańskim, bo SIĘ Z NIEGO WYWODZI!
  3. Nie może istnieć rdzeń indoeuropejski, a nie istnieć ten sam słowiański, bo skąd się niby wziął ten “indoeuropejski”?
  4. W każdej innej rodzinie językowej istnieje sporo, ale NIE WSZYSTKIE rdzenie praindoeuropejskie, bo nie wszystkie nasze słowa zostały zaimportowane do wszystkich innych języków. Niektóre są tylko u nas, a niektóre tylko u nas i u kogoś jeszcze.
  5. Jeśli znajdą dany rdzeń np. w polskim i niemieckim to napiszą, że rdzeń jest GERMAŃSKI
  6. Jeśli znajdą dany rdzeń np. w polskim i łacinie to napiszą, że rdzeń jest ŁACIŃSKI
  7. Jeśli znajdą dany rdzeń np. w polskim i greckim to napiszą, że rdzeń jest GRECKI
  8. Jeśli znajdą dany rdzeń np. w polskim i perskim/indyjskim to napiszą, że rdzeń jest INDOARYJSKI
  9. Jeśli znajdą dany rdzeń w min. 3 różnych grupach to napiszą, że jest on INDOEUROPEJSKI
  10. Jeśli rdzeń znajdą TYLKO w języku polskim to napiszą, że rdzeń jest SŁOWIAŃSKI, bo co mają napisać?
  11. Jeśli rdzeń znajdą w polskim i jeszcze jakimś, ale w tym drugim ewidentnie słowo jest zapożyczeniem, ale “nie wiadomo skąd” to napiszą, że ORIGIN UNKNOWN lub ORIGIN UNCERTAIN i POMINĄ CAŁKOWICIE, ŻE RDZEŃ SŁOWIAŃSKI W OGÓLE ISTNIEJE – kto nie zna słowiańskiego, to się nie zorientuje!
  12. NIGDY NIE NAPISZĄ, ŻE RDZEŃ JEST SŁOWIAŃSKI (jeśli rdzeń istnieje w jakiejkolwiek innej rodzinie językowej).
  13. Według nich Słowianie przybyli do Europy w V-X wieku, bo tak wymyślono podczas rozbiorów i nawet jak wszystkie dowody mówią, że rdzeń jest słowiański, to NIGDY TEGO NIE PRZYZNAJĄ, bo musieliby przyznać, że WSZYSTKIE INNE RDZENIE też SĄ SŁOWIAŃSKIE, a historia świata wzięta jest po prostu z sufitu…

Otóż wszystkie wspomniane wyżej słowa kwalifikują się do kategorii ORIGIN UNCERTAIN lub ORIGIN UNKNOWN ponieważ słowo PIEC (Opiekać) istnieje tylko po SŁOWIAŃSKU, a że Pita, Pizza i Pie znane są dłużej niż oficjalnie Słowianie istnieją, to cała teoria im się kupy nie trzyma. Oczywiście Pita, Pizza i Pie pochodzą od naszego Piec i zapraszam wszystkich szanownych językoznawców, by udowodnili mi, że nie mam racji. Tylko bez wymiotów werbalnych w stylu: “Nie było Słowian, to nie może być słowiańskie”.

Od słowa Piec pochodzi oczywiście też Piekarnik, Piekarnia, Piekarz. Słowiańska etymologia tego słowa jest dość mocna i nie tak łatwo będzie ją obalić typowymi pseudoargumentami.

Nie można też zapomnieć o Pieczęci czyli wyPIECZonym znaku czy stemplu w wosku czy  na skórze. A Stempel (de:Stempel, en:Stamp) to co to kurka wodna jest??? Też zapożyczenie? Z niemieckiego kur.. mać? NIE OCZADZIAŁE JĘZYKOZNAWCZE ISTOTY! TO JEST OD SŁOWA STĄPAĆ!!!! CZYLI ROBIĆ ŚLADY STOPAMI!!! a że po zachodniemu Stopa nie jest Stopa tylko Pięta (Pedo, Foot, Fuss) to już oficjalnie etymologii NIE MA! bo jak przyznać, że tylko po polsku STOPA JEST STOPĄ! Tak jak od pięty jest piętno i pieczęć, tak od stopy jest stempel! Niech to do Was w końcu dotrze!

Wspinaczka

Od słowa Piec (urządzenie) pochodzi słowo Pieczara. Połączenia są dwa. Po pierwsze kształt. Pieczary to komory tak, jak piece. A po drugie, pierwszymi Piecami były właśnie Pieczary, w których składano rzeczy do upieczenia i podkładano ogień. Od Pieczenia pochodzi Pieczarka, czyli grzyb, który zawsze Pieczono przed spożyciem.

W Pieczarach też mieszkano, stąd ich znaczenie obronne. Sprawowanie nad kimś Pieczy, to do dziś Ochranianie go. Jeśli ktoś był na tyle silny, by tej Pieczy nie potrzebować, to znaczy że był BEZ-PIECZNY! Na pewno to słowo nie jest zapożyczeniem!

Skoro wiemy, że Pieczary są w górach… stąd mamy słowo Piąć → Wspiąć czyli iść w górę. Kiedy Pniemy się na kolejne poziomy osiągamy kolejne PIĘTRO (widać tu nadal połączenie ze Piętą)! To co w roślinach się Pnie to Pnącza, albo inaczej Pędy (nadal widać połączenia z Piętą i Pędzeniem).

Petra

Skoro już wiemy, że Pieczary i Wspinaczka to góry… to zastanówmy się nad kolejną kosmiczną etymologią oficjalną. Chodzi greckie słowo Petra czyli Jaskinia… zaraz zaraz… czy przypadkiem Petra to nie jest to samo słowo co Pieczara? Oczywiście, że JEST! Przecież CZ→T często się wymienia! Ale nie! Przecież słowo Petra jest antyczne, to jak to Słowianie mieliby istnieć w Antyku? Toż to herezja! Co na to słownik? “From Proto-Indo-European *per (to pass over, to lead), with the original meaning as “bedrock” and the root describing “what one comes through to.”” czyli z Praindoeuropejskiego *per (przechodzić, prowadzić), z oryginalnym znaczeniem “podłoże” i rdzeniem opisującym tego, kto nadchodzi. Oczywiście takiego rdzenia jak *per nigdy nie było, a jego jedynym przedstawicielem jest słowo Petra. Oczywiście powiązania z Pieczarą nie ma absolutnie żadnego, bo po co?

Mamy też w grece takie słowo jak Petros (Skała). Czy to nie jest kolejne wcielenie naszej Pieczary? Ze słownika przy haśle Petros dowiemy się jak zwykle: “Of unknown origin” czyli oficjalnie: Źródło nieznane, a nieoficjalnie: Źródło słowiańskie. Takie określenia jak już wielokrotnie wspominałem stosuje się przy słowach, które istnieją tylko w językach słowiańskich, a nie istnieją w językach “zachodnich” i nie pasują do tezy, że słowiański to tylko zapożyczenia.

Ropa

Tu część dla Piotra i Oliwii.

Od słowa Petros (Skała) + Elaion (Oliwa) pochodzi Petrelaion czyli Olej Skalny, który poprzez łacińskie Petroleum znamy dziś jako Petrol czyli Ropa Naftowa. Należy dodać, że Elaion pochodzi od polskiego / słowiańskiego Łój, żeby przypadkiem ktoś nie pomyśłał, że jakieś słowo jest tu niesłowiańskie :).

Naturalnym dzieckiem słownym Petros + Oleum (czyli imionami Piotr + Oliwia) jest Petrol, a dzieckiem chemicznym jest oczywiście Benzyna.

Nazwy własne

Jeśli ktoś z Was był kiedyś w Jordanii albo oglądał Sindbada, to nieobca jest mu Petra (stolica Nabatejczyków – ludzi Nieba). Petra jest wydrążona w skałach, stąd też jej nazwa – Pieczara / Petra.

Od słowa Petros pochodzi też imię Piotr i jego żeńska forma Petra. Piotr również znaczy Skała, więc ma słowiańską etymologię (też pochodzi od Pieczara).

Ostatnią nazwą własną, którą rozszyfrujemy jest Budapeszt. Otóż Budapest powstał ze złączenia trzech miast:

  1. Buda – Od słowiańskiego / polskiego: Woda (W→B). Nazwa łacińska Budy również pochodzi od słowa Woda, bo po łacinie brzmiało Aquincum czyli dosłownie: “Przy wodzie”, bo przepływał tam Dunaj. Oczywiście Dunaj płynął nie tylko tam, ale akurat w Budzie była ogromna wyspa (obecnie Margitsziget czyli Wyspa Małgorzaty), która ułatwiała przeprawy.
  2. Óbuda – Dosłownie Stara Buda (Ó znaczy Stary). Buda znaczy to samo co wyżej.
  3. Pest – Etymolodzy wyprowadzają od słów Piec lub Pieczara. Najprawdopodobniej chodziło o wypalanie w piecach/pieczarach lokalnego wapienia. Przez co wytwarzano i eksportowano tzw. Wapno gaszone czyli CaO (Tlenek Wapnia).

Tak, Budapeszt to nazwa SŁOWIAŃSKA! I nawet Węgrzy temu nie przeczą!

Pastuch ojcem narodów

Rozumiem, że jeszcze pamiętacie Pastucha / Pasterza z początku artykułu. Otóż Pasterz ma bardzo ważną funkcję. Nie tylko pilnuje owiec, ale i przyrządza z nich posiłki. Generalnie jest to męska robota i kojarzy się z mężczyznami. Zanim zwierzęta udomowiono, to mężczyźni polowali na zwierzęta w lasach i również przynosili jedzenie.

Funkcja ta ma ogromne znaczenie dla tworzenia się słownictwa, bo jest podstawą kilku istotnych męskich słów.

Pierwszym z nich jest po prostu Pati (od Paść), które z powodów wymowy dziecięcej uprościło się do dublowania jednej ze spółgłosek. I tak po polsku mamy Tata (zdublowana druga sylaba), ale w wielu językach jest to Papa (zdublowana pierwsza). Co ciekawe, w wielu językach stara forma zachowała się. I tak po grecku czy łacinie mamy słowo Pater, z którego powstało też słowo Patron czy Dzeus Pater → Jupiter. Po germańsku mamy: en:Father czy de:Vader. Gwiezdnowojenny Darth Vader nie ma nazwy innej niż właśnie Słowiańska! Sanskryckie Pita (Ojciec) i Perskie Pedar (Ojciec) to jest dokładnie to samo słowo. Porównaj teraz nasze Tata z angielskim Daddy. Ich powstanie jest identyczne. Zdublowana druga sylaba z polskiego Pati i z angielskiego Father utworzyła te słowa. Skąd się w takim razie wziął polski Ojciec? Otóż jest to nic innego jak Tata tylko ze zmienioną kolejnością liter. Chodzi o kombinację Atta. Drugie T zamienia się w C i mamy Atca. Stąd do Ojciec jest bardzo blisko.

Kim był Attyla?

Oczywiście nie powinno nikogo dziwić, że dowódca Hunów nazywał się Attyla (porównaj Atta dwie linijki wyżej), co tłumaczy się jako Ojciec. To chyba tyle, jeśli chodzi o “azjatyckość” Węgrów. Nie zastanawiało Was nigdy dlaczego Attyla walczył w Tracji, w Italii, w Panonii, w Bizancjum i we Francji… ale nie walczył nigdy w Polsce? Tak, wiem… Polski wtedy nie było… Wszędzie w koło żyli ludzie, tylko w środku Europy nie… bo kto by tam mieszkał w tym miejscu? Wyjaśnienie jest prostsze niż się wydaje… Czyżby Attyla nie walczył z Polakami, bo po prostu był jednym z nich?

Attyla

Przyjrzyjcie się powyższym obrazom… według historyków ten kolo przybył z Azji… Przecież on ma słowiańską facjatę jak prawie każdy Polak!

Wartym uwagi jest fakt, że to samo imię przyjmowali też Turkowie… W różnych wersjach brzmi to: Ataturk (Ojciec Turków), Ottoman czy Osman. Stąd Imperium Osmańskie czy Ottomańskie.

Chłop potęgą jest i basta

Ten sam rdzeń stał się również symbolem siły. Otóż słowa Potęga, Potężny czy Posiadać to znów to samo słowo (od rdzenia Pati wspomnianego powyżej – porównaj Potencja). W Sanskrycie dalej wygląda jak tysiące lat temu i ma formę: Pati. Po grecku Posis to Ojciec / Mąż. Dlatego bóg morza nazywa się Posejdon. Posi to zniekształcony słowiański Ojciec, a Don to zniekształcona słowiańska Dan/Don (Woda). To drugie została wyparte przez współczesne Woda, jednak znane jest ze słów: Dania (Kraj na wodzie), Don, Dniepr, Dniestr, Dunaj czy nawet Dno. Oczywiście w słowniku wpisali, że Don to Ziemia… jakby Posejdon był bogiem Ziemi. Aż się nie dobrze robi od tych bzdur.

Etymologia oficjalna słowa Posiadać/Posesja (en:Possess/Possession) jest łacińska od la:Possideo (Posiadam)… które to podobno pochodzi od Potis + Sideo czy Móc (jak Potęga) + Siadać… Jednak zdecydowanie więcej sensu ma pominięcie łaciny i zastanowienie się nad tym słowem po słowiańsku… czyli Po + Siadać… czy przypadkiem PoSiadłość to nie jest właśnie miejsce, które mamy PO tym jak się tam OSIEDLIMY?!? Idzie sobie taki Słowianin przez lasy, pola i bagna… znajduje miejsce do osiedlenia i to właśnie miejsce PO OSIEDLENIU to jego POSIADŁOŚĆ! No ale jak to? Słowiańskie słowa na zachodzie? Niemożliwe!

W polskim języku zachowało się słowo “Pati” np. w złożeniu Gość + Ojciec (Pati) = Ojciec Gości czyli Gospodarz. A od tego jest Gospoda. Co ciekawe, od tego samego złożenia powstało francuskie Hospital (to samo słowo, co Gospoda), ale poprzez niemiecki (Spital) dało znaczenie Szpital. Czyli miejsce, gdzie pomaga się tym, co przyjdą (Gościom). W związku z Gościem mamy też takie słowa jak Hostel i Hotel (G→H). Te słowa to nic innego jak nasz polski Gościniec. Oczywiście w słownikach o słowiańskim pochodzeniu tego słowa… cicho sza! Zawsze jest niemieckie albo francuskie!

Czytaj więcej: Pierwsze przykazanie lingwistyki: Zawsze ignoruj rdzeń słowiański

Pascha i Wielkanoc

Ostatnim opisywanym w tym artykule rdzeniem pokrewnym jest Pascha. Oficjalnie pochodzi od el:Pasche, a to z hebrajskiego Pesakh czyli Przejście. Po pierwsze hebrajskie Pesakh to zapożyczenie z polskiego / słowiańskiego, które opisałem powyżej. Porównaj słowa Piechota czy Pieszo, a nawet Pięta (Stopa). To jest dokładnie to samo słowo, ale że wyemigrowało do hebrajskiego od nas kilka tysięcy lat temu to jest już trochę zniekształcone.

O co w tym święcie Paschy w ogóle chodzi?

Jest to bardzo ważne żydowskie święto, które nie jest niczym innym jak kolejnym świętem ku czci słońca. Zobacz też: Hej kolęda, kolęda.

Niestety temu świętu poświęcić muszę trochę mniej czasu niż Bożemu Narodzeniu. Bo za bardzo rozpisałem się o rdzeniach pochodnych od Paść i przez to artykuł prawie nie jest o Wielkanocy. Artykuł miał być o Wielkanocy i na Wielkanoc, ale nie zdążyłem :).

Czy zastanawialiście się, dlaczego w ogromnej ilości języków święto to nazywa się Pascha, a po słowiańsku nazywa się Wielkanoc? Dlaczego akurat ta noc jest taka wielka, a inne nie? Otóż 21 marca, w tak zwany Dzień Wagarowicza następuje bardzo ważne zjawisko astronomiczne. Jest nim tzw. Równonoc wiosenna. Dla naszych przodków, dla których Słońce było życiodajnym bóstwem, był to symbol, że właśnie kończy się śmierć, brak rozwoju, niewola (siedzenie w domu), a zaczyna się ciepło, podróże, praca na roli czy wojny.

Oczywiście dla Żydów czy Egipcjan ten dzień nie był niczym szczególnym, bo tam przez cały rok słońce świeci mniej więcej tak samo, a czy dzień jest dłuższy czy krótszy o 15 minut to nie ma większego znaczenia. Natomiast dla Słowian ten dzień był kluczowy i tak samo ważny (jeśli nie ważniejszy) od grudniowego Święta Godowego (które dziś nazywamy Bożym Narodzeniem). Od tego dnia faktycznie rozpoczynało się życie natury i ludzi w nowym roku. Dlatego to właśnie ta noc to WielkaNoc!

Ze względu na to, że w ten dzień następuje PRZEJŚCIE astronomiczne z władzy nocy na władzę dnia. Dlatego to właśnie ten dzień nazywany jest PRZEJŚCIEM czyli PESAKH po hebrajsku i odpowiednio PASCHA w innych językach! Ten dzień był hucznie obchodzony i spożywano wtedy uroczystą kolację (porównaj wieczerzę wigilijną). W biblii NIEPRZYPADKOWO ostatnia wieczerza jest właśnie WIECZERZĄ PASCHALNĄ!!! Jest to po prostu zascetyzowany, zjudaizowany i zchrystianizowany opis słowiańskiego święta Wielkiej Nocy kiedy to się właśnie żarło i chlało do bólu, bo czas zimy się zakończył i trzeba zjeść stare zapasy, bo zaraz wyrośnie wszystko świeżutkie i pachnące. Czy przypadkiem w tej całej biblii nie jest napisane, że jedli chleb i pili wino! To właśnie robili Słowianie w ten dzień! A co Żydzi jedzą w ten dzień? No Macę… a nie zauważyliście, że to słowo to nasza zniekształcona Mąka?

Kraina mlekiem i miodem płynąca

Oficjalnie oczywiście dowiecie się, że to wszystko jest na pamiątkę nie Słowian, a Żydów… nie ma sprawy… ale o jakie to niby przejście chodzi? Chodzi o wyzwolenie Izraelitów z niewoli egipskiej i dojście do Ziemi Obiecanej… chyba każdy z nas tę bajkę zna… ale ludzie… łączcie fakty! Dlaczego Ci Izraelici obchodzili tę całą Paschę akurat w Wielkanoc? Przecież wychodzili z Egiptu całe 40 lat!!! Jakby wyszli stamtąd w Wielkanoc to rozumiem… ale wychodzili stamtąd przez 40 różnych Wielkanocy! Przecież to się w ogóle kupy nie trzyma!

Mało tego… gdzie oni szli przez te 40 lat?

Księga Ezechiela, rozdział 20, werset 6…

“Tego dnia podniosłem rękę ku nim [przysięgając], że ich przeprowadzę z ziemi egipskiej do ziemi, którą dla nich wybrałem, opływającej w mleko i miód, która jest klejnotem wśród wszystkich krajów.”

Księga Liczb, rozdział 13, werset 27…

I tak im opowiedzieli: «Udaliśmy się do kraju, do którego nas posłałeś. Jest to kraj rzeczywiście opływający w mleko i miód, a oto jego owoce.”

Biblia wyraźnie mówi, że Ziemia Obiecana to kraina mlekiem i miodem płynąca (to określenie pochodzi właśnie z biblii). Wszystko fajnie… ale czy Żydzi piją mleko? No nie piją… ale dlaczego? BO GO NIE TRAWIĄ! Semici NIE TRAWIĄ LAKTOZY! Laktozę trawią PRZEDE WSZYSTKIM SŁOWIANIE i ODSŁOWIAŃSCY GERMANIE! Nigdzie indziej na świecie nie spożywa się tyle mleka co w Europie środkowej i północnej! Dlaczego więc tych całych Izraelitów tak ciągnie do krainy mlecznej?!? BO TO NIE JEST ICH HISTORIA! A Ziemia Obiecana to nie jest Izrael (w obecnym znaczeniu tego słowa), a EUROPA ŚRODKOWA! Zapytam jeszcze inaczej… który naród wynalazł miody pitne? No kto pijał miody? Żydzi? Egipcjanie? Rzymianie? NIEEE! To BYLI SŁOWIANIE!

Kanaan

Jeden ze słowników podaje tak:

Kraina mlekiem i miodem płynąca – Oznacza miejsce urodzajne, przypominające raj, obfitujące we wszelkie bogactwa. Wyrażenie wywodzi się ze Starego Testamentu, gdzie oznacza ziemię Kanaan, czyli Ziemię Obiecaną, do której Żydzi wędrowali z Egiptu przez pustynię.

A gdzie jest ta Ziemia Kanaan?!? Też uczyli, że w dzisiejszym Izraelu? A uczyli, że jeszcze 1000 lat temu Ziemią Knaan/Kanaan (po hebrajsku oba słowa pisze się tak samo – nazwy zmieniono w zapisie łacińskim, by sztucznie zrobić zamieszanie) Żydzi nazywali Polskę i Czechy ziemią Kanaan, a język słowiański zapisywany alfabetem hebrajskim nazywali Knaan? Nie wierzysz? To zobacz: https://www.wikiwand.com/pl/J%C4%99zyk_knaan

W polskiej wiki jest tylko o języku, ale w angielskiej dowiemy się, że:

The name comes from the land of Knaan, a geo-ethnological term denoting the Jewish populations living east of the Elbe river (as opposed to the Ashkenazi Jews living to the West of it, or theSephardi Jews of Iberian Peninsula).[1] As such, the land is often simply translated as Slavonia, or Slavic Europe.[2]

Nazwa pochodzi od ziemi Knaan, geoetnologicznego określenia żydowskiej populacji żyjącej na WSCHÓD OD ŁABY (!) (w odróżnieniu od Żydów Aszkenazyjskich żyjących na zachód od nich, albo Sefardyjskich z Iberii). To terytorium jest po prostu nazywane Slawonia albo Słowiańska Europa (!!!).

No i co historycy… znowu mamy “niesamowity zbieg okoliczności”. Prawda?

Post

Wróćmy teraz do tematu religii i jedzenia… a właściwie braku jedzenia, a jeszcze właściwiej jedzenia czegoś prawidłowego… ten typ jedzenia nazywamy Postem… a wiecie, że to znów jest to kolejny wariant słowa Paść? A do germańskiego wlazło standardowo z P→F czyli Fast.

Homonimami Postu (Fast) po angielsku jest Fast (Szybko) oraz Fast (Bezpiecznie np. Fasten Seat Belts – Zapnij Pasy). Te homonimy mają już inną etymologię. Pochodzą od polskiego Postać (w sensie Po + Stać, a nie Postać z bajki), ale o tym innym razem.

Na ten moment nie wiem czy słowa Pasja (również w znaczeniu męczarnia), a z niej np. Pacjent czy Pasywny mają tę samą etymologię. Jak się dowiem, to dam znać.

Tak samo zagadką dla mnie jest słowo Pies… ja to rozumiem jako ten, co chodzi pieszo… w sensie biegnie za wozem… ale pewien tego nie jestem. Słowo nie istnieje poza Europą Środkową, więc na pewno stąd pochodzi. Nie mam tylko pewności co do znaczenia.

Koniec

Przepraszam za długi okres ciszy… przeprowadzałem się do Azji… trochę czasu zajmują tu różne rzeczy. Ufam, że długi artykuł wynagrodzi to czekanie!

Allahu Akbar! (Lechici Górą!)

 

Suplement

Info nie uwzględnione w artykule. Pojawiło się w komentarzach później.

Pies najpewniej pochodzi od tego, że po prostu chodzi z nami przy pasie, ewentualnie pomaga w wypasaniu. Sugerują to pozostałe formy słowiańskie oraz zwrot PIES PASTERSKI:

ru:pios (jak pojas)

hr:pas (jak pas)

hsb:pos, dsb:pjas

====

Słowa dodatkowe

psocić – od psa

piasta – podstawa koła (jak pięta czy pięść – podstawa ręki) (?)

piastować – być pięścią, podstawą czegoś (?)

pieścić – dawać smakołyki czyli inna forma paść

 

Jak się okazuje słowo penis ma taką samą etymologię… bo jest na pasie… la:penis, el:peos, sa:pasas

pąć – droga

pątnik – pielgrzym

puć, put – droga w pozostałych słowiańśkich

od powyższych poniższe:

en:Path (ścieżka)

en:Find, de:Finden (P→F, szukać)

sa:Pathin (droga)

la:Pons (most) (droga przez wodę) → ponton

el:Pontos – bóg morza

el:Pontos – morze czarne (przeprawa) – zapewne chodzi o skojarzenie z Bosforem

 

polskie: POD (czymś) → Podłoga (Pod + Leżeć) →el:Bathos (dno, podstawa)

Podobało się?

5 PLN dotacji to dużo? A ile wydajesz na ogłupiającą TV?

Kliknij, by rozwinąć więcej info o Flash-Cash.org

Info językowe
Info historyczne
Sposób opisania
Summary